Nasz dzielny Uber Pro Wódz Narodów, Walczący za wolność naszą, waszą i ich, nawet jeśli oni nie chcą, posiada swą drugą połówkę.
Posiadanie to jest typowo epizodyczne, ponieważ Uszaty raz ją ma, a raz jej nie ma, ale zazwyczaj do niej wraca.
My, dzielni wojacy nigdy nie mogliśmy zapamiętać imienia tej niewiasty z syndromem dolnej szczęki, zawsze występowała w naszej świadomości jako Ta od Uszatego.
Któregoś pięknego, słonecznego sierpniowego popołudnia zdarzyło mi się odwozić naszego dzielnego Wodza, Pana i Władcę na krańcu świata do jego pustelni w mieście Gangsterów.
Stojąc w zaparowanym samochodzie...(bo Wódz trochę się spocił, na zewnątrz było wilgotno a klimatyzacja w aucie dawno już nie działała) ... i kontemplując korek nagle stałam się mimowolnym świadkiem telefonicznej konwersacji między Uszatym a jego Kobietą...
Konwersacja w zasadzie o niczym, takie tam pierdu pierdu i zaraz wracam... jak z transu wyrwała mnie ostatnia kwestia wypowiedziana przez wodza: - Już do Ciebie pędzi Twój Łoś zarodowy...
Długo trawiłam te słowa w swojej duszy, ważąc ich znaczenie w swoim skołatanym sercu, zastanawiając się, co teraz biedna pocznę. Parsknę na szybę ze śmiechu, czy uduszę się niewypowiedzianą radością tracąc świadomość na kierownicy własnego auta.
Wiele samochodów musiało przejechać przez przejazd kolejowy będący niemym świadkiem tego strasznego wyznania, zanim poskładałam wszystkie elementy tej tragicznej układanki.
On, Łoś zarodowy. Ona więc Klępa...?
Ona ma na nazwisko Klępa?Loool
OdpowiedzUsuńOna ma nadaną przez nas ksywę Klępa, jako że jest kobietą Zarodowego Łosia :)
OdpowiedzUsuń